Miasto ogłosiło przetarg tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Być może termin nie był trafiony, bo zgłosiła się tylko jedna firma. - Chcieliśmy zachęcić do organizacji festiwalu inne agencje koncertowe - mówi wiceburmistrz Jarocina Hanna Szałkowska.
Do przetargu przystąpiła jedynie poznańska Agencja Go-Ahead, która organizowała kilka ostatnich edycji festiwalu. Ale tym razem kwota, którą zaproponowała w zamian za organizację jest dużo wyższa niż miasto na ten cel przeznaczyło. Władze miasta planują organizację festiwalu, nie jak do tej pory w połowie lipca, ale pod koniec miesiąca. Chcą też wzmocnić formułę konkursową.
Negocjacje z Agencją Go-Ahead odbędą się w połowie stycznia i wtedy będzie wiadomo jaki los czeka festiwal w Jarocinie.