Znani polscy i zagraniczni jazzmani uczestniczą w 37. Międzynarodowym Festiwalu Pianistów Jazzowych, który w piątek wieczorem rozpoczął się w Kaliszu. Gwiazdą jest amerykański pianista o indyjskich korzeniach Vijay Iyer, uznawany za tegoroczne odkrycie scen jazzowych.
Trzydniowy festiwal rozpoczęła austriacka formacja HDV-TRIO z Davidem Helbockiem, Lucasem Dietrichem i Markiem Vogelem. "Po międzynarodowych sukcesach na konkursach pianistycznych, trio objeżdża cały świat" - mówi dyrektor Centrum Kultury i Sztuki, Barbara Fibingier. Do niedzieli - jak poinformowała - pojawią się także inne elektryzujące nazwiska, m.in. Kubańczyk Gonzalo Rubalcaba i Gwilym Simcock Trio z Wielkiej Brytanii.
Powróci też Yaron Herman, tym razem zagra z izraelsko-amerykańskim trio. Ciekawie zapowiada się też niemiecko-izraelski projekt Michael Wollny-Tamar Halperin. Halperin zagra w Kaliszu na klawesynie. Według Fibingier, taki skład instrumentalny w jazzie zdarza się bardzo rzadko.
Do Kalisza wraca również Wojciech Karolak, który towarzyszył festiwalowi od początku. Interesujący będzie w tym roku także tzw. nurt młodości, reprezentowany przez zespoły utytułowane w tym sezonie nagrodami międzynarodowymi i krajowymi - polsko-czeski kwintet Piotra Wyleżoła oraz kwintet Piotra Schmidta i Michała Wierby.
Festiwal w Kaliszu należy do najstarszych w kraju. W 36 dotychczasowych jego edycjach przygotowano ponad 350 koncertów.