NA ANTENIE: Popołudniówka Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Z Kowalewa Opactwa prosto na Ukrainę. Dziś rusza już 19 transport [Wielkopolanie pomagają Ukrainie - 21.06]

Publikacja: 21.06.2022 g.16:13  Aktualizacja: 21.06.2022 g.16:23 Aleksandra Włodarczyk
Poznań
Z małego Kowalewa Opactwa (pow. słupecki) dziś wieczorem rusza 19 już transport na Ukrainę.
 Archiwum (FB) ks. Andrzeja Jaczewskiego pomoc ukraina -  Archiwum (FB) ks. Andrzeja Jaczewskiego
Fot. Archiwum (FB) ks. Andrzeja Jaczewskiego

Jego organizatorem i koordynatorem jest proboszcz tamtejszej parafii ks. Andrzej Jaczewski. Dzięki niemu na Ukrainę - bezpośrednio do potrzebujących - zarówno na front jak i do osób cywilnych - trafiło około 34 ton pomocy: żywności, lekarstw i ubrań. 

Ponieważ parafia liczy około 900 mieszkańców, ciężar finansowania darów wzięła na siebie zagranica. Zakupy możliwe są dzięki Polonii z USA, Niemiec, Hiszpanii, Portugalii czy Australii

- mówi ks. Jaczewski. I opowiada:

Transport jest dzielony po połowie, część zostaje w wioskach, które potrzebują pomocy, a część jedzie na front. Z Ukrainy wyjechali ci, którzy mieli pieniądze, a biedni zostali i nasza pomoc wygląda tak, że udało nam się zorganizować wolontariuszy, którzy wyszukują potrzebujących. Nasz transport jedzie do konkretnej wioski i tam dzielimy dary (żywność, kuchenki, pralki), a to co jest potrzebne na froncie - jedzie na pole walki. Dzięki dobrodziejom z Niemiec kupiliśmy samochód, który jest tam na Ukrainie, który dowozi rzeczy w te niebezpieczne miejsca, bo oni na miejscu wiedzą, gdzie trzeba dojechać.

Tym razem z darami pojedzie kierowca ukraiński, za tydzień z dwudziestym transportem ksiądz Jaczewski wybiera się osobiście. Busy z Kowalewa jeżdżą na Ukrainę co tydzień.

 

Pomoc dla uchodźców cały czas też kontynuują Lions Cluby - w Lesznie mówią wprost, że gdyby nie Lions Club Leszno 2000, tamtejszy Bank Żywności miałby ogromne problemy z przygotowaniem paczek z jedzeniem dla uchodźców z Ukrainy. Członkinie tej organizacji charytatywnej przekazały na ten cel blisko 400 tys. zł.

"Bez tego wsparcia nasz magazyn żywnościowy byłby już pusty" - nie kryje prezes Leszczyńskiego Banku Katarzyna Jaśkowiak.

W Lesznie praktycznie skończyły się zbiórki jedzenia dla uchodźców ukraińskich. Wiadomo, w szkołach za chwilę będą wakacje, w dużych i małych firmach zaczyna się okres urlopowy. Brakuje nam jedzenia dla naszych uchodźców. Nie ma skąd trafiać do nas ten towar pierwszej potrzeby. Ostudziły się też, opadły emocje. Dzięki temu, że Lions Club nam pomógł, możemy nadal te paczki raz w tygodniu wydawać na każdą ukraińską rodzinę, której członkowie jeszcze nie znaleźli pracy. Gdyby nie Lions Club Leszno 2000, w naszych magazynach zabrakłoby jedzenia dla uciekinierów z Ukrainy. W paczkach żywnościowych, które dla nich przygotowujemy, jest pieczywo, nabiał, wędliny, napoje oraz coś do obiadu -  dania instant lub w słoikach

- mówi Katarzyna Jaśkowiak.

W kwietniu Lions Club Leszno 2000 przekazał na zakup żywności dla uchodźców z Ukrainy, którzy schronili się w Lesznie, blisko 150 tys. zł. Leszczyński Bank Żywności pomaga ponad 700 ukraińskim rodzinom.

 

Zapraszamy na koncert charytatywny dla Charkowa - to miasto partnerskie Poznania. Mieszkańcom tego ukraińskiego miasta nadal potrzebna jest pomoc humanitarna - głównie żywność i leki. W czwartek o 18.30 w Domu Tramwajarza w Poznaniu wystąpią ukraińskie zespoły, wstęp jest bezpłatny, a w czasie koncertu każdy będzie mógł wziąć udział w zbiórce. Organizatorem jest Stowarzyszenie "O wiele lepiej".

https://radiopoznan.fm/n/HDtxhz
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 13:00 14:00 15:00 16:00 17:00

@TWITTER