Jego zdaniem wróbli jest mniej, bo nie mają się gdzie schować.
Nie kosi się trawy czy przycina krzaki, a goli się do zera wszystko. On nie ma się gdzie schronić przed jakimś drapieżnikiem. Sroka, wrona, kawka, to powiedzmy są wrogowie wróbla.
- mówił społecznik.
Gość Radia Poznań podkreślał, że konieczna jest także ochrona jerzyków, bo te ptaki zjadają między innymi komary. Urodzony w 1929 roku Adam Gatniejewski przyznał, że wciąż ma siły, by walczyć o ptaki.
"Dzięki temu, że muszę cały czas się uczyć, to mózg pracuje i za tym idzie reszta" - mówił prawie stuletni społecznik, który zachęcał na naszej antenie młodszych, by również włączyli się w ratowanie ptaków.