Powstańczy tramwaj jedzie przez Poznań
Dziś Sąd Okręgowy w Poznaniu wymierzył mu karę dwóch i pół roku więzienia. To wyrok za kontakty seksualne z chłopcem poniżej 15 roku życia. Proces apelacyjny i uzasadnienie wyroku były niejawne.
Według śledczych, oskarżony wyszukiwał swoje ofiary w internecie. Zarzuty, jakie mu postawiono w tym procesie, dotyczyły dwóch chłopców, którzy nie skończyli 15 lat. Sąd Okręgowy zdecydował, że sprawa w części dotyczącej drugiego nieletniego, będzie się toczyć jeszcze raz. Dlatego wyrok jest niższy niż wymierzony oskarżonemu przez Sąd Rejonowy, który skazał Rafała P. na cztery lata i trzy miesiące więzienia.
Sąd Okręgowy zakazał też oskarżonemu kontaktów z pokrzywdzonym chłopcem przez pięć lat.
Rafał P. został zatrzymany w połowie ubiegłego roku pod zarzutem pedofilii. Wtedy przyznał się do winy. W jego komputerze śledczy znaleźli materiały pornograficzne. Oskarżony pozostanie w areszcie na pewno do lutego przyszłego roku, Sąd Okręgowy przedłużył mu bowiem okres aresztowania.
Rafał P. był członkiem Platformy Obywatelskiej w Gnieźnie. Po ujawnieniu afery usunięto go ze struktur partii. Zanim został katechetą w poznańskiej szkole, był w seminarium duchownym, ale nie skończył nauki i nie został księdzem.