Strażacy wydobyli zwłoki z wody. Przyczyny i okoliczności tragedii bada policja. Fiaskiem natomiast zakończyły się trwające cały weekend poszukiwania 42-letniego mężczyzny, który najprawdopodobniej utonął w jeziorze Skulskim.
W czwartek wieczorem razem z kolegą wypłynął łodzią na jezioro. Łódka się wywróciła. 23 - latek dopłynął do brzegu , natomiast towarzyszący mu mężczyzna zaginął. Policjanci i strażacy przeczesywali brzegi jeziora, do akcji wkroczyli płetwonurkowie. Poszukiwali mężczyzny przez cały weekend, jednak nie dało to rezultatów.