"To te osoby, które gościmy, powiedziały nam, że w pierwszy dzień świąt czują się wyjątkowo samotne" - mówi Romana Zygmunt.
25 grudnia my jesteśmy ze swoimi rodzinami, a ci, którzy tych rodzin nie mają, są sami, opuszczeni i tak naprawdę to dla nich jest najgorszy dzień. Jako chrześcijanie nie możemy pozwolić, żeby ludzie w ten sposób przeżywali najradośniejsze święta
- przekonuje Romana Zygmunt.
Osoby, które chciałyby się włączyć w przygotowanie świątecznego obiadu dla potrzebujących, cały czas mogą się zgłaszać do wspólnoty.
Można też wesprzeć inną inicjatywę - wspólnota chce obdarować na święta 120 seniorów z zaprzyjaźnionego domu pomocy społecznej. Można skompletować paczkę dla konkretnej osoby.
Trwa też zbiórka rzeczy na prezenty dla osób ubogich i w kryzysie bezdomności. Przydadzą się czapki i rękawiczki, bielizna, dezodoranty i żele pod prysznic, maszynki do golenia, koce oraz słodycze. Wspólnota prowadzi też zbiórkę finansową na ten cel na stronie internetowej.