Wielki wyścig przez miasto - (FILM)
13 pracujących w pogotowiu kierowców zostało zwolnionych, ponieważ nie podnieśli swoich kwalifikacji. Zgodnie z przepisami od 2013 roku każdy, kto będzie jeździł karetką musi być ratownikiem medycznym z uprawnieniami kierowcy.
O tych wymogach mówiło się od 6 lat. Ponad 30 kierowców i sanitariuszy z naszej placówki ukończyło odpowiednie szkoły, dla tych którzy się nie uczyli w pogotowiu miejsca nie ma - mówi szefowa placówki - Barbara Szeflińska. Kierowcy, którzy stracili pracę nie kwestionowali swoich zwolnień, walczyli natomiast o odprawy. Jednak zdaniem Szeflińskiej w związku z tym, że zostali zwolnieni z własnej winy, te im się nie należały. Podczas pierwszej rozprawy okazało się, że spora grupa kierowców skierowała pozwy po wymaganym terminie. W związku z tym sąd mógł odrzucić te roszczenia, zaproponował jednak ugodę - jednorazowe odszkodowanie dla każdego zwolnionego pracownika.