Nowy ciągnik za ponad 150 tys. zł główną nagrodą. Zwycięzca odebrał go na Agro Show
Mieszkańcy Chodzieży uczcili pamięć policjantów zamordowanych przez Niemców we wrześniu 1941 roku w więzieniu przy ul. Młyńskiej w Poznaniu.
Była to zemsta za ich udział w konwoju kilkuset aktywistów narodowości niemieckiej z powiatów chodzieskiego, czarnkowskiego i obornickiego. Zostali oni internowani tuż przed wybuchem II wojny światowej.
Pieszy konwój był atakowany przez niemieckie lotnictwo i Wehrmacht, wskutek czego zginęło 26 osób. Winą za ich śmierć obarczono polskich policjantów. 85 lat temu Niemcy skazali ich na śmierć przez zgilotynowanie po długim śledztwie, w trakcie którego byli torturowani, poniżani i głodzeni.
– Niemcy musieli na kogoś zrzucić winę, bo to nie Polacy zabili konwojowanych, tylko niemieckie lotnictwo. Zanim wykonano wyrok, przywieziono ich jeszcze do Chodzieży – mówi historyk Marek Fifer z chodzieskiego koła Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego.
Przywieziono ich tutaj specjalnie, żeby ich pokazać. Byli ubrani w białe koszule, mieli swoje imiona, nazwiska na metalowych tabliczkach zawieszonych na szyi. Obwożono ich po Chodzieży, po okolicznych miejscowościach, pozwalano na rzucanie w nich zgniłymi warzywami i owocami. Chodziło tylko o to, żeby ich jak najbardziej upokorzyć.
Na ich wniosek w 2004 roku poznański oddział Instytutu Pamięci Narodowej przeprowadził śledztwo, które wykazało, że skazanie policjantów i wykonanie na nich wyroku nosiły znamiona zbrodni sądowej i były wyrazem terroru stosowanego wobec społeczeństwa polskiego.
Dopiero w latach 90. zaczęto o tym głośno mówić. Efektem tego jest tablica pamiątkowa na budynku dawnej komendy powiatowej Policji Państwowej. Te coroczne obchody to dla mnie wielka satysfakcja, ponieważ częściowo dzieje się to również z mojej przyczyny
– mówi Włodzimierz Grabski, wnuk zabitego przez Niemców st. post. Stanisława Grabskiego, policjanta i powstańca wielkopolskiego.
Szczególnie dla nas, policjantów, pamięć o poległych powinna być nie tylko wspomnieniem przeszłości, ale również zobowiązaniem na przyszłość. Do uczciwej, rzetelnej pracy, do szacunku dla służby, prawa i drugiego człowieka oraz do godnego noszenia policyjnego munduru. Niech ofiara tych, których dzisiaj wspominamy, pozostanie dla nas świadectwem wierności ojczyźnie i przypomnieniem, że bezpieczeństwo Polski buduje się każdego dnia poprzez odpowiedzialność, uczciwość, odwagę i służbę drugiemu człowiekowi
– dodał w trakcie uroczystości mł. insp. Robert Leśniewski, zastępca komendanta powiatowego policji w Chodzieży.