NA ANTENIE: GASOLINE GIRLS/TORI AMOS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Abp Gądecki: To, że oni nie biegali po mediach i nie opowiadali o tym, to nie znaczy, że byli bezczynni

Publikacja: 30.09.2021 g.13:01  Aktualizacja: 30.09.2021 g.13:25 Jacek Butlewski
Poznań
Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski wysłał do papieża Franciszka zawiadomienie w związku z zaniedbaniami dotyczącymi molestowania seksualnego. Miał się ich dopuścić arcybiskup Marek Jędraszewski, w czasie, gdy był poznańskim biskupem pomocniczym.
abp stanisław gądecki - Jacek Butlewski
Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Zapytany o to metropolita poznański arcybiskup Stanisław Gądecki odpowiedział, że nie widział tego zawiadomienia.

    Natomiast to wiem, że księża biskupi pomocniczy archidiecezji poznańskiej, w tym czasie afery księdza arcybiskupa Paetza podejmowali rozmowy z nuncjuszem i przekazywali wszystko to, czego się dowiedzieli o sytuacji Seminarium. To, że oni nie biegali po mediach i nie opowiadali o tym, to nie znaczy, że byli bezczynni. Przeciwnie

    - mówi arcybiskup.

    Metropolita poznański nie wyklucza, że temat zaniedbań związanych z molestowaniem seksualnym pojawi się w październiku, w czasie spotkania ad limina z papieżem Franciszkiem. Jak przypomina, długą rozmowę, związaną z tym problemem, mieli z Ojcem Świętym francuscy hierarchowie.

    Głównym tematem będzie odbudowa wiary

    - kończy metropolita.

    Zdjęcie Jacek Butlewski Jacek Butlewski

    Kierownik kultury Radia Poznań. Z zaciekawieniem śledzi wszelkie ciekawe wydarzenia kulturalne - bywa na wystawach, spotkaniach czytelniczych, spektaklach i koncertach. Nagrywa krótkie filmy kulturalne, które można zobaczyć na naszym kanale YouTube.

    https://radiopoznan.fm/n/7f6xT7
    KOMENTARZE 1
    Przemek
    Piotr 30.09.2021 godz. 14:20
    Wymijająca odpowiedź nie udzielona na właściwe pytanie, nie chodzi o to co przekazywali nuncjuszowi, a o to czego nie przekazali, a co kazali podpisywać proboszczom, dziekanom itp. Ten dokument funkcjonuje i są tam konkretne podpisy, a kto wysyłał pismo aby je podpisać należy zapytać Jędraszewskiego i Balcerka, bo nikt inny nie miał takich uprawnień. Niestety obaj unikają odp., ale Papież Franciszek łatwo to zweryfikuje. Gądecki nadal trwa w pewnym zakłamaniu, refleksji nadal brak, ale zdziwienie potem wielkie, dlaczego ludzi uciekają od Kościoła, bo widzą w nim głównie obłudę biskupów niestety...