W lutym, na podstawie audytu sporządzonego pod koniec 2024 roku, odwołany został prezes lecznicy, Henryk Szymczak. W audycie wskazano 21 różnych nieprawidłowości. Największe kontrowersje dotyczyły kosztów związanych z obsługą prawną. Absolutoryjnej sesji Rady Powiatu Jarocińskiego przysłuchiwał się Grzegorz Ługawiak.
Zdaniem radnego Martuzalskiego, sprawa audytu została „zamieciona pod dywan”.
Zabrakło nadzoru właścicielskiego nad tym, co się działo w szpitalu. Bo z jednej strony mamy ewidentne dowody, które zostały wykazane w raporcie, a z drugiej strony brak reakcji. Poza oczywiście pozamiataniem pod dywan, zmianami osobowymi, zmianami na stanowisku prezesa
- wyjaśnia radny.
Starosta jarociński, Mariusz Stolecki, odpiera zarzut o braku nadzoru. Twierdzi, że szpital cały czas jest kontrolowany.
Nasz pracownik cały czas prowadzi czynności kontrolne, bo tak jak wspomniałem, przede wszystkim, żeby zabezpieczyć interesy powiatu, szpitala jako firmy
- odpowiada starosta.
Henryk Szymczak objął funkcję prezesa Szpitala Powiatowego w Jarocinie w marcu 2019 roku. Wcześniej, przez dwa lata, zasiadał w Radzie Nadzorczej. Został powołany na to stanowisko w okresie, gdy starostą powiatu była Lidia Czechak – obecna posłanka Prawa i Sprawiedliwości.
Za jego rządów szpital przeszedł rozbudowę – nowoczesne warunki zyskały oddziały ginekologii, położnictwa, chorób wewnętrznych oraz pediatrii. Jednocześnie, między innymi z powodu pandemii, placówka borykała się z trudnościami finansowymi. Obecnie kieruje nią radna rady miejskiej w Jarocinie, Beata Walczak-Silińska.