Na początek zatem - o tym jak obecnie wygląda sytuacja dzieci czekających na rodziców i kandydatów na rodziców adopcyjnych - mówi Jolanta Kopińska dyrektor Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego w Poznaniu.
Jakie są przyczyny takiej sytuacji? Najprościej mówiąc - różne oczekiwania - mówi Romana Chruszcz, dyrektor Chrześcijańskiego Ośrodka Adopcyjno-Mediacyjnego Pro-Familia w Poznaniu.
Podjęcie decyzji o adopcji czasem bywa bardzo trudne, a okazuje się, że czasem i później wcale nie jest łatwiej - wspomina pani Kasia, która niedawno została szczęśliwą mamą i adoptowała dziecko.
Od stycznia przyszłego roku obowiązywać będzie nowa ustawa - o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, która zmienia nieco organizację placówek adopcyjnych. Będą one teraz podlegać marszałkowi województwa, zmniejszy się liczba ośrodków, za to poszerzono zakres szkoleń - mówi Jolanta Kopińska dyrektor Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego w Poznaniu.
Ustawa zakłada, że zlikwidowane zostaną małe ośrodki, które mają na koncie mało adopcji. To grozi np. Ośrodkowi Pro-Familia. To niezrozumiałe - mówi dyrektor ośrodka Romana Chruszcz.
Jak obecny system szkoleń ocenia adopcyjna mama pani Kasia? Dlaczego w wielu miastach poza Poznaniem można procedurę adopcyjną "załatwić" szybciej?
Jakie Państwo mają pomysły na zmianę sytuacji osób chcących adoptować dziecko i dzieci, które latami czekają na rodziców? Jak pomóc dzieciom, które - ze względów prawnych - nie mają szans na adopcję? Czy dla dzieci starszych, dla rodzeństw i dzieci chorych - jedyną szansą są rodziny zastępcze? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.