Poznań będzie EUROpejski!
Nieoficjalnie wiadomo, że susz trafił do kilku krajów. Problemy z polskim proszkiem jajecznym zgłosiły Czechy. - Sprawę utrudnia fakt, że wiele dokumentów w podejrzanych podkaliskich firmach było sfałszowanych. Dokumenty wskazują na dokonywanie wywozu suszu za granicę. Trzeba też ustalić, czy eksportowany produkt spełniał wymagania jakościowe - mówi zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Janusz Walczak.
O wyjaśnienie w sprawie podrabianego suszu jajecznego poprosiła Polskę Komisja Europejska. Śledczy nie mają jeszcze wyników badań mikrobiologicznych. Wiadomo, że szkodliwy susz trafił do największych polskich producentów żywności. Nieoficjalnie mówi się o eksporcie do Czech na Węgry i do Egiptu.