- To pilna akcja w obronie niesłusznie zatrzymanego. Pan Andriej Sannikau został ciężko ranny w czasie demonstracji, prawdopodobnie ma połamane obie nogi. Jako grupa poznańska wybraliśmy ten przypadek i domagamy się jego wypuszczenia. W całej Polsce trwa akcja na rzecz uwolnienia zatrzymanych w czasie demonstracji na Białorusi - podkreśla poznański koordynator Amnesty International Wojciech Michałowski.
Podpisy pod petycją do prezydenta Aleksandra Łukaszenki będą zbierane w Collegium Iuridicum Novum, czyli w nowym budynku Wydziału Prawa UAM przy alejach Niepodległości. Więcej informacji na ten temat na stronach internetowych Amnesty International.
Przypomnijmy, że w latach 80-tych Amnesty International organizowała akcje wsparcia dla uwięzionych opozycjonistów z krajów socjalistycznych. Pod opieką AI byli m.in. działacze podziemnej Solidarności, którzy siedzieli w ośrodkach dla internowanych, aresztach lub więzieniach.