NA ANTENIE: Mała czarna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Anarchiści kontra bank ws. skłotu

Publikacja: 03.10.2013 g.17:00  Aktualizacja: 04.10.2013 g.16:14
Poznań
Kilkunastu anarchistów protestowało przed siedzibą jednego z poznańskich banków. Nie zgadzają się na planowaną na 30 października licytację budynku, w którym od kilku miesięcy działa skłot o nazwie Od:zysk. Bank przed którym protestowali jest jednym z wierzycieli właścicieli budynku, z którymi od lat nie ma kontaktu.
protest skłot odzysk (7) - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    W budynku przy ul. Szkolnej/Paderewskiego od kilku miesięcy anarchiści organizują wydarzenia kulturalne, są bezpłatne zajęcia jogi, działają pracownie m.in. ceramiki i poligrafii.

    - Kamienica stała przez 10 lat opuszczona i niszczejąca i nikt się nią nie interesował. Znamienne jest to, że zainteresowano się nią i wystawiono na sprzedaż dopiero wtedy, gdy ją zajęliśmy - mówi Emma jedna z mieszkanek skłotu. Z kolei Nestor dodaje, że kamienica nie jest niczyją własnością i nie jest na sprzedaż. - My w niej mieszkamy i jest użytkowana przez nas - tłumaczy.

    Jarosław Urbański z Federacji Anarchistycznej na skłocie Od:zysk nie mieszka, ale jak mówi - będzie bronił swoich kolegów. - Skłot Od:zysk daje miastu coś, czego temu miastu brakuje. Wokół rynku dominują banki i kluby go-go, a nie ma przestrzeni otwartej dla zwykłych ludzi.

    Anarchiści mówią, że będą kolejne protesty w obronie Od:zysku. Czują się właścicielami budynku. Z faktycznymi właścicielami nie ma kontaktu od lat.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    mar 03.10.2013 godz. 16:40
    Oczekują poparcia?
    Zaczyna się od protestów tych, którzy wręcz siłą bezprawia zajęli budynek i pewnie teraz oczekują na poparcie z niektórych mediów, a pzrecież w Poznaniu są takie media, które wręcz z lubością podkreślaja, iż własność to rzecz święta i jednocześnie bardzo lubią wspierać własnie anarchistów w ich działaniach przeciwko jakimkolwiek władzom likalnycm... Pewnie do czasu - do czasu aż anarchiści obejmą w posiadanie chociaż część własności tych mediów, do których - podkreślam - radia Merkury nie zaliczam.