Co z Cegielskim - symbolem Czerwca'56?
Sprawa dotyczyła komentarza, jaki ukazał się w poznańskim dodatku do Gazety Wyborczej. Był on odpowiedzią na komunikaty Kurii czytane w kościołach w sprawie negocjacji o wynajęciu miastu budynku, w którym działa VIII Liceum Ogólnokształcące. Redaktor naczelny poznańskiego dodatku Gazety Włodzimierz Bogaczyk napisał, że komunikaty "są pełne nieprawdziwych informacji". Te słowa najbardziej dotknęły przedstawicieli Archidiecezji.
Sąd uznał w poniedziałek, że Gazeta miała prawo do krytycznej oceny działań poznańskiej Kurii. Jego zdaniem komunikaty faktycznie zawierały nieprawdziwe informacje i Kuria sama sobie zaszkodziła, że z żądanych stawek czynszu robiła tajemnicę. Według sądu, pozwany Włodzimierz Bogaczyk działał w uzasadnionym interesie społecznym. Radości z takiego rozstrzygnięcia nie krył sam zainteresowany. Radiu Merkury powiedział: "Wygraliśmy. Sąd przyznał, że mieliśmy w tej sprawie rację".
Wyrok nie jest prawomocny. Pełnomocnik Archidiecezji Mikołaj Drozdowicz już zapowiedział apelację.