Mieszkaniec jednej z podnowotomyskich miejscowości przyznał się do zabójstwa 45-letniej kobiety. Mężczyzna był klientem jednej z firm udzielających szybkich pożyczek. Dla tej też firmy pracowała mieszkanka Pniew.
25-latek nie miał pieniędzy na spłatę zaciągniętych zobowiązań. Kobieta zaginęła w piątek. W weekend w sąsiednim Lwówku znaleziono jej samochód oraz torbę z butami i dokumentami. Mordercę zatrzymano w niedzielę. Wskazał miejsce ukrycia zwłok. Zakopał je w Pakosławiu, w domu który miał remontować. Mężczyźnie grozi dożywocie.