Podejrzani nie przyznają się do winy.
Pięciu mężczyzn i kobietę - osoby narodowości polskiej, ukraińskiej i rosyjskiej - policjanci z Centralnego Biura Śledczego zatrzymali w minioną środę na poznańskim Placu Wolności. Podejrzani posługiwali się skradzionymi i sfałszowanymi czekami.
Policja ustaliła, że ta sama grupa usiłowała również uzyskać w innym poznańskim banku kredyt przedstawiając kopię podrobionego czeku na kwotę 1 mln funtów i uprzednio podrobiony czek na kwotę 35 tys. funtów. Wiadomo też, że grupa przygotowywała się do realizacji dwóch kolejnych podrobionych czeków.
"Podejrzani najpierw zarejestrowali w Poznaniu spółkę, której nazwa nawiązywała do nazwy światowej spółki gazowej. W ten sposób chcieli uwiarygodnić swoje dalsze poczynania. Składając kolejne wymagane w banku dokumenty i zakładając konta - konsekwentnie zmierzali do realizacji czeku opiewającego na ogromną kwotę" - wyjaśnia szczegóły procederu Zbigniew Paszkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. O próbie posłużenia się nierzetelnymi dokumentami poinformował policję jeden z banków.