W porze sobotniego meczu temperatura powietrza może spaść nawet poniżej - 10 stopni Celsjusza. Rozegranie samego spotkania nie jest zagrożone, o ile nie wystąpią gwałtowne opady śniegu.
"Stale monitorujemy sytuację pogodową" - powiedział Radiu Poznań menedżer ds. relacji w otoczeniem w Lechu Maciej Henszel.
Murawa jest od dłuższego czasu podgrzewana, była przykryta geowłókniną, były włączone lampy solarne. W listopadzie ta murawa była wymieniana, więc jest w bardzo dobrym, wręcz rewelacyjnym stanie
- zaznacza.
W przepisach brak jednoznacznych wytycznych, co do rozgrywania spotkań piłkarskich w trakcie siarczystych mrozów.
UEFA zaleca przekładanie meczów, jeśli temperatura spadnie poniżej -15 stopni Celsjusza. Na ten moment prognozy nie przewidują aż tak niskich wartości na termometrach, nie powinien także padać śnieg. W trakcie meczu Lecha z Lechią na trybunach może zasiąść ok. 25 tysięcy kibiców.