Oszukują na biletach metropolitalnych
To nie reforma, tylko deforma - tak zmiany w oświacie określa poznańska posłanka Nowoczesnej, Joanna Schmidt. Oficjalne miejskie rozpoczęcie roku szkolnego odbyło się w tym roku w Szkole Podstawowej nr 4 na poznańskim Górczynie i tam posłanka partii Ryszarda Petru spotkała się z dziennikarzami.
- Minister Anna Zalewska mówiła, że nie będzie zwolnień nauczycieli. My już teraz wiemy, że w całym kraju pracę straci 32 tysięcy nauczycieli, w samym Poznaniu to 735 osób - powiedziała Schmidt.
Dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania, Przemysław Foligowski powiedział nam, że dane Nowoczesnej są znacznie przesadzone. Reforma wpłynęła na zatrudnienie ponad 700 osób, ale nie spowodowała ich zwolnienia.
- Nie można powiedzieć, że 700 nauczycieli straciło pracę, taka sytuacja ma miejsce w przypadku 400 osób. Dyrektorzy szkół podstawowych są bardzo solidarni, ograniczają wymiar etatu swoim nauczycielom do pełnego, a te godziny, które w ten sposób uzyskali, wykorzystywali, aby uzupełnić godziny nauczycielom z gimnazjów - wyjaśnił Foligowski.
Ilu nauczycieli naprawdę straci pracę, będzie wiadomo dopiero za kilka tygodni.