"Ten autobus nie potrzebuje doładowania na trasie" - mówił dziś podczas prezentacji pojazdu na dworcu Rataje prezes MPK Krzysztof Dostatni.
Na takim jednym tankowaniu ten autobus przejedzie około 400 kilometrów. W zupełności wystarczy na to, aby od rana do wieczora ten autobus mógł kursować po trasach miasta. Ten autobus będzie pojawiał się na liniach, gdzie jeszcze dzisiaj funkcjonują autobusy o napędzie konwencjonalnym
- mówi Krzysztof Dostatni.
Jutro autobus będzie jeździł na liniach: 184, 162 czy 152, które kursują po Ratajach i okolicach. Już w zeszłym roku spółka Orlen zapowiedziała budowę w Poznaniu stacji tankowania aut wodorowych. Powstała ona przy ulicy Warszawskiej.
Wszystkie nowe autobusy wodorowe poznańskie MPK ma dostać do końca roku. Pojazdy na dachach mają butle z wodorem. Jest też w nich zamontowane wodorowe ogniwo paliwowe, w którym następuje rekcja chemiczna, dzięki czemu powstaje energia elektryczna zasilająca silnik elektryczny autobusu.