Jak przekazał Radiu Poznań oficer prasowy poznańskiej policji, podkom. Łukasz Paterski, policjanci interweniowali wczoraj na miejscu z powodu zalanego mieszkania sąsiada.
Wyszło na jaw, że 37-letni mężczyzna jest osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności [wynoszącej] niespełna 10 miesięcy za wcześniejsze przestępstwa, został zatrzymany na miejscu, w trakcie jednak przeprowadzanej interwencji para stała się bardzo agresywna wobec interweniujących policjantów
- wyjaśnia Paterski.
Funkcjonariusze musieli wezwać dodatkowy patrol. Obezwładnili mężczyznę, a następnie również przy użyciu gazu pieprzowego także kobietę, która atakowała i znieważyła policjantów. Podczas dalszych czynności znaleziono marihuanę i pochodne mefedronu. Zatrzymanej parze grozi do 3 lat więzienia.
Policjanci przekazali do poznańskiego schroniska siedem kotów i sędziwego psa. Zwierzęta zostały wcześniej odebrane "dzikim lokatorom" przez Krajowy Inspektorat Ochrony Zwierząt, ale miejscy urzędnicy zdecydowali o zwróceniu ich właścicielom. Działacze KIOZ zapowiadają złożenie wniosku o odebranie czworonogów.
CZYTAJ WIĘCEJ: Sąsiedzi alarmują: urzędnicy oddali zwierzęta osobom, które już raz je zaniedbały