NA ANTENIE: WYJSCIE AWARYJNE/BIOS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Awaria gazownicza w Wielkopolsce

Publikacja: 11.09.2013 g.13:21  Aktualizacja: 12.09.2013 g.10:31
Poznań
Tysiące mieszkańców zachodniej Wielkopolski mają od środy rana ograniczony dostęp do gazu. Powodem nocna awaria gazociągu w Dormowie niedaleko Międzychodu. Tą rurą płynie gaz z podgrodziskiego Kotowa aż do Polic w zachodniopomorskiem.
awaria-rury 2 - KP Międzychód
/ Fot. KP Międzychód

Spis treści:

     "Trwa naprawa gazociągu. Niestety, na razie nie wiemy, jak długo ona potrwa", mówi rzecznik prasowy PGNiG SPV 4 Oddział w Poznaniu Beata Dreger.

    Na razie nie wiadomo dlaczego doszło do rozszczelnienia gazociągu. W Dormowie pracuje specjalna komisja, która ma to ustalić. 

    PGNiG prosi, żeby do odwołania nie korzystać z gazu w ogóle lub korzystać w sposób maksymalnie ograniczony, np tylko z jednego, najmniejszego palnika. 

    Ta informacja dotyczy mieszkańców następujących miejscowości: Miłostowo, Kwilcz, Grobia, Kłosowice, Sieraków, Gałowo, Kępa, Mutowo, Gaj Mały, Szczuczyn, Śmiłowo, Szamotuły, Wronki, Nowa wieś, Międzychód, Gorzyń.

    We wtorek przed północą strażacy i policjanci ewakuowali z domów ponad setkę mieszkańców Dormowa. Ludzie wrócili do domów po godzinie 4.00. Noc spędzili w świetlicy wiejskiej w sąsiednim Łowyniu.

    Tragedia wisiała na włosku. Gdyby w nocy w podmiędzychodzkim Dormowie, gdzie rozszczelnił się gazociąg, doszło do wybuchu gazu, z powierzchni ziemi zniknęłyby nie tylko domy w Dormowie. Nie udało by się też pewnie uniknąć ofiar. 

    Siła wybuchu byłaby odczuwalna w promieniu kilku kilometrów. "To niestety bardzo realny scenariusz", mówi Sławomir Madaj, rzecznik prasowy straży pożarnej w Międzychodzie.

    https://radiopoznan.fm/n/