Miastu nie będą też przysługiwały pieniądze za ewentualną sprzedaż prawa do nazwy stadionu. Na wszystkich ustępstwach miasto straci około 3,5 miliona złotych rocznie.
- Do nierentownych stadionów ktoś musi dopłacać - przypomina znany ekonomista profesor Leszek Balcerowicz. Zdaniem byłego wicepremiera i ministra finansów Polacy powinni wyciągnąć wnioski z sytuacji po Euro 2012. - Przekonanie, że jedna duża impreza napędzi gospodarkę jest złudne - uważa Balecerowicz.
Profesor Leszek Balcerowicz w Poznaniu wygłosił otwarty wykład na zaproszenie władz Wyższej Szkoły Bankowej.