Koniński Bank jest jednym z założycieli Federacji Polskich Banków Żywności, która zrzesza dziś 27 Banków.
- Największym problemem jest zapowiadane ograniczenie pomocy żywnościowej z Unii Europejskiej, bo biednych nie ubywa. Co roku obdarowujemy żywnością ponad milion osób z całego kraju. Jeżeli pomoc unijna przestanie do nas docierać, będzie trudno osiągać takie wyniki - mówi prezes Federacji Polskich Banków Żywności Marek Borowski. - Utrzymujemy kontakty z Komisją Europejską i polskim rządem, by lobbować na rzecz programu i utrzymać go w takim wymiarze, jaki miał on dotychczas. Nie jest to łatwe, bo w Unii Europejskiej są kraje, które łożą na niego najwięcej, więc chcą jego ograniczenia - wyjaśnia.
Jeżeli negocjacje w tej sprawie nic nie dadzą, Banki Żywności będą jeszcze aktywniej niż dotąd zabiegać o wsparcie rodzimych producentów. Chodzi o to, żeby utrzymać pomoc żywnościową na dotychczasowym poziomie.