Muzycy orkiestry noszą mundury górnicze. Są rozpoznawalni po czerwonych piórach. Od lat orkiestra pielęgnuje górnicze tradycje. - Krupniok to kaszanka podawana na ciepło z bułką i musztardą. Była grzana przez ponad dwie godziny, przywieźliśmy ją w termosach - wyjaśnił Waldemar Jaskólski, którego firma przygotowała dla górników 2,5 tys. porcji śniadania górniczego.
- Barbórki w Koninie są i będą - niezależnie od dokonanych zmian prywatyzacyjnych - zapewnia Sławomir Mazurek, prezes zarządu i dyrektor generalny KWK Konin. Jakie będą losy pracowników, którym zagwarantowano podczas sprzedaży kopalni pracę na pół roku - na to pytanie prezes nie chciał odpowiedzieć. Zapewnił jednak, że Kopalnia Konin będzie stałym dostawcą węgla dla Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin i że PAK-owi węgla nie zabraknie.
Święta Barbara w subregionie konińskim patronuje nie tylko licznej, bo liczącej 3,5 tys. osób grupie górników z KWK Konin, ale również tym z Kopalni Adamów, w której zatrudnionych jest 1,6 tys. osób. Trzeba też pamiętać o górnikach z Kłodawy, którzy wydobywają sól. Ci ostatni nie spotkali się na śniadaniu, ale uczestniczyli w uroczystej akademii, która odbywała się w kłodawskiej podziemnej trasie turystycznej.