Piła: kampania za pieniądze podatników?
Założyciel Barki Tomasz Sadowski mówi, że przejście z PRL do demokracji musiało się wiązać z dużym kosztem społecznym, bo wiele osób nie odnalazło się w nowej rzeczywistości. A kiedy Polska weszła do Unii Europejskiej, Barka ruszyła w ślad za Polakami, którzy wyjechali zagranicę w poszukiwaniu pracy.
Sadowski podkreśla, że to nie kwestia mentalności, ale przepisów. W ciągu ostatnich 7 lat Barka sprowadziła do Polski ponad 7 tysięcy emigrantów, którzy za granicą wylądowały na bruku. Od ubiegłego roku fundacja prowadzi Centrum Ekonomii Społecznej i pomaga zakładać spółdzielnie. Wybudowała także osiedle dla bezdomnych, a jej wychowankowie właśnie stawiają kolejne - w Chudobczycach.