Sejm przyjął w piątek ustawę, która ma zwiększyć udział kobiet w polityce. Zakłada ona, że nie mniej niż 35 proc. kobiet i nie mniej niż 35 proc. mężczyzn musi znaleźć się na liście wyborczej, żeby została zarejestrowana.
Przeciwko ustawie opowiedziało się 10 posłów PO, w tym m.in.: Dariusz Lipiński z Poznania. W klubie Platformy obowiązywała dyscyplina głosowania "za".
na zdj. posłanka Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, zwolenniczka parytetów