Tak gorącej akcji w obronie szkół dawno w kaliskiem nie było. Mieszkańcy gminy Żelazków zapowiadają, że kolejnym krokiem będzie blokada dróg krajowych. Ostatnio protestujący dali upust swojemu niezadowoleniu podczas gminnego Dnia Kobiet. Wszystkim puściły już nerwy. W pobliskich miejscowościach już kilka lat temu próbowano zamknąć szkoły, ale opór społeczny był tak duży, że próby spełzły na niczym. Mieszkańcy gminy Żelazków w powiecie kaliskim też zapowiadają, że szkół nie oddadzą.