- Idea tzw. budżetu obywatelskiego, realizowana w Poznaniu, to ciekawy pomysł. Mam jednak wrażenie, że prezydent miasta posłużył się tym wyłącznie w celach wizerunkowych. Bo jak można z jednej strony mówić, że oto znalazłem 10 milionów do rozdysponowania przez samych mieszkańców, a z drugiej, w tym samym momencie, ciąć najpotrzebniejsze wydatki na 100 milionów - komentuje Grzegorz Ganowicz. (cała rozmowa poniżej)
Głosowanie nad tzw. budżetem obywatelskim w Poznaniu trwa do 10 października. W ciągu pięciu pierwszych dni swoje głosy oddało prawie 4 tysiące pełnoletnich, zameldowanych w Poznaniu, mieszkańców miasta. 10 milionów złotych przeznaczone w przyszłym budżecie na projekty obywatelskie to 0,3% całego budżetu miasta. Ryszard Ganowicz był konkurentem Ryszarda Grobelnego w ostatnich wyborach na prezydenta Poznania.