W środę samorząd województwa ogłosił przetarg na wykonawcę. Pierwsza łopata ma być wbita w drugiej połowie tego roku, a pierwszych pacjentów szpital ma przyjąć na początku 2021-ego roku.
Zostały też dopięte finansowanie inwestycji. Pożyczył z Banku Gospodarstwa Krajowego brakujące ponad 35 i pół miliona złotych. - Udało się spiąć finansowanie inwestycji, na którą czekaliśmy od dłuższego czasu - mówi marszałek województwa Marek Woźniak.
- Udało się dopiąć wszystkie procedury, włącznie z procedurą ogłoszenia przetargu. Namawiam wykonawców z Wielkopolski, żeby podjęli się realizacji tego szpitala. Myślę, że to będzie element przejścia do historii ważnych inwestycji w Wielkopolsce. Tak naprawdę będzie to prestiżowa realizacja, aczkolwiek nie ukrywam, że mamy pewne obawy, co do liczby potencjalnych oferentów, czy oni się znajdą - dodaje.
W nowym szpitalu będzie ponad 350 łóżek, ale - co najważniejsze dla dzieci - w każdym pokoju będzie miejsce dla rodzica.
Szpital wyprowadzi się z ciasnych pomieszczeń, które w tej chwili wynajmuje w dwóch punktach w mieście.
- To jest przeskok ze strasznych warunków, gdzie rodzice nie mają, gdzie z tymi dziećmi przebywać, gdzie śpią na podłogach, gdzie siedzą na krzesłach przy tym łóżku, żeby z tymi dziećmi być, a tu będzie komfort całkowicie inny. Sale jednoosobowe z miejscem dla opiekuna dziecka, z miejscem rekreacji dla dzieci i dla rodziców. Poprawia warunki nie tylko dla samych pacjentów, ale również pracowników. Szpital będzie naprawdę nowoczesny - mówi dyrektor placówki Izabela Grzybowska.
Wielkopolskie Centrum Zdrowia Dziecka, bo tak będzie się nazywał nowy szpital, powstanie w sąsiedztwie Szpitala Wojewódzkiego. Wykonawca, który wygra przetarg, będzie musiał także zagospodarować teren wokół budynku i przebudować ulicę Wrzoska.
Samorząd szuka wykonawcy w całej Unii Europejskiej. Koszt inwestycji to ponad 375 mln złotych. W tej kwocie jest wsparcie unijne i dotacja z budżetu państwa.