Dać karpiowi święty spokój?
Najbiedniejsi mieli być też objęci programem szkoleń komputerowych. Maciej Milewicz z Urzędu Miasta Poznania mówi, że być może program ruszy w styczniu. Zapewnia, że magistrat w tej sytuacji nie zawinił. - Bardzo długo czekaliśmy na decyzję ze strony UE, czy akceptuje projekt czy nie. Kiedy ta decyzja zapadła, zmieniły się pewne uwarunkowania, co sprawiło, że cały proces trzeba było zacząć od początku i teraz, po raz kolejny, czekamy na decyzję UE - wyjaśnia.
Jeżeli program ruszy w styczniu, wtedy rozpocznie się rekrutacja rodzin, które mogą dostać komputer. Później przewidziano szkolenia. Koniecznie jest także ogłoszenie przetargu na ich dostawcę. Trudno powiedzieć, kiedy komputery trafią do zagrożonych wykluczeniem. Unia Europejska na projekt daje 16 milionów złotych, miasto dokłada 2 miliony.