- To efekt między innymi prac sezonowych. Uruchomienie środków na aktywizację osób bezrobotnych i uruchomienie projektów unijnych się zbiegło i dlatego notujemy spadek poziomu bezrobocia - mówi dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Poznaniu Barbara Kwapiszewska.
Wielkopolska jest obecnie regionem z najniższym bezrobociem. Główny Urząd Statystyczny nie podał jeszcze stopy bezrobocia dla naszego regionu, ale według szacunków wyniesie ona niecałe 9% Nadal najwięcej osób bez pracy jest w okolicach Piły - powiatach: złotowskim, wągrowieckim i chodzieskim. Po wakacjach liczba zarejestrowanych bezrobotnych może wzrosnąć, bo do urzędów przyjdą absolwenci, którym nie udało się znaleźć pracy. - Z reguły absolwenci rejestrują się albo w czerwcu albo od września do października, bo po wakacjach szukają pracy - wyjaśnia Kwapiszewska.
Nadal ponad połowa bezrobotnych to kobiety. Bez pracy są także osoby z wykształceniem podstawowym i powyżej 50 roku życia. W ubiegłym miesiącu 13 firm zgłosiło zwolnienia grupowe. Pracę w tych zakładach ma stracić ponad pół tysiąca osób.