Osłabionego drapieżnego ptaka znaleźli na polu w Łagiewnikach Kościelnych podczas spaceru. Wezwany na miejsce ornitolog Bartosz Krąkowski, stwierdził, że wstępna ocena kondycji ptaka nie wykazała żadnych ran i złamań. Ptak był osłabiony z silnie pokurczonymi nogami i zaciśniętymi szponami. Powodem takiego stanu mogło być zatrucie lub porażenie prądem. Ptak został przewieziony do azylu w Nowym Ogrodzie Zoologicznym w Poznaniu. Zostanie poddany bardziej szczegółowym badaniom, a po udanej rekonwalescencji zostanie zaobrączkowany i wypuszczony na wolność.
To druga w ciągu miesiąca taka interwencja mieszkańców gminy Kiszkowo. W połowie lutego do Urzędu Gminy w Kiszkowie trafiła informacja o rannym krogulcu w Kamionku. Tamten ptak miał uraz skrzydła. Tego samego dnia dna również trafił do Ptasiego Azylu. Rehabilitacja przebiega pomyślnie i niebawem odzyska wolność.
Rafał Muniak/jc/szym