55 lat po Poznańskim Czerwcu
Biogazownia ma powstać na prywatnej fermie z ponad tysiącem krów. Surowcem ma być gnojowica, obecnie wywożona na pola. Jednych mieszkańców racje inwestora przekonują, innych inwestor nie przekonał ani pogadanką, ani wykresami, zdjęciami, mapkami ani też rysunkami. - Ferma, która już powstała, też miała być nieuciążliwa dla mieszkańców, a każdy, kto mieszka blisko wie, jak jest. Jestem więc przeciwko budowie biogazowni - mówi jeden z mieszkańców.
Społeczną nieufność wiceprezes Polenergii Biogaz Sławomir Piwowarski - tłumaczy niewiedzą. - Takich obiektów w Polsce jest dopiero 10 lub 11. Każda nowość tego typu budzi opór społeczny.
Zebrani swą nieufność tłumaczą też niewiarą w aparat urzędniczy, jako przykład podając przypadek senatora Stokłosy. Polenergia nie ma jeszcze pozwolenia na budowę biogazowni pod Środą. Zadeklarowała otwartość i jawność działań.