Cisza, spokój, widok na pole. To już przeszłość - dziś powstało tu prawdziwe miejskie osiedle. Mieszkańcy pogodzili się, że miejsca do spacerów jest coraz mniej. Ale lokatorzy TBS-owskiego bloku przy ulicy Promiennej niedawno dowiedzieli się, że widok z okna zasłoni im kolejny blok, oddalony od ich budynku zaledwie o siedem metrów. Można powiedzieć, że będzie na wyciągnięcie ręki. Mieszkańcy protestują przeciw - "aż tak bliskiemu sąsiedztwu".
Mieszkańcy formalnie nic nie mogą zrobić. TBS poza pilnowaniem czy wszystko jest zgodne z prawem też ma związane ręce. A wszystko jest zgodne z prawem - TBS postawił swój blok jak należy, inwestor jeśli dostanie pozwolenie na budowę inaczej zrobić nie może. Tak naprawdę nikt nie jest winien, tylko jak zwykle cierpią ludzie.
Kinga Grabowska/as/szym