GOAP studnią bez dna! Drastyczne podwyżki opłat za śmieci
Placówka decyzją wojewody utworzyła kilka dni temu nowy oddział "covidowy", na którym będzie hospitalizowanych około 30 pacjentów.
Brakuje jednak rąk do pracy - tłumaczy dyrektor pilskiego szpitala Wojciech Szafrański.
Mamy duże niedobory kadrowe z racji tego, że sporo osób przebywa na izolacji, kwarantannie, albo po prostu zwolnieniu lekarskim. W takich czynnościach, że tak powiem podstawowych, jak przewiezienie pacjenta, przeniesienie z miejsca na miejsce, dostarczenie leków. Pomoc wolontariuszy byłaby bardzo wskazana.
Szpital nie wyklucza, że wolontariusze pracowaliby także na oddziale „covidowym”. Wszyscy mają jednak przejść najpierw odpowiednie szkolenie, lecznica zapewni także stosowne środki ochrony osobistej.
Jak na razie do szpitala zgłosiło się dwóch chętnych wolontariuszy. Kolejnym ma być sam dyrektor Wojciech Szafrański, który zapowiedział, że będzie pracował jako wolontariusz po godzinach swojej pracy.