- W tym roku mamy na czystość 5 milionów złotych. To milion mniej niż w zeszłym roku i prawie 3 miliony mniej niż dwa lata temu. Od końca lutego pięć firm sprząta Poznań. Teraz ogłosiliśmy przetarg na ciśnieniowe czyszczenie chodników - wyjaśnia Tomasz Libich.
- W zeszłym roku zlikwidowaliśmy 480 dzikich wysypisk śmieci, wypisaliśmy kilka tysięcy mandatów za brudzenie miasta, ale bloczek mandatowy problemu nie rozwiąże - dodaje Przemysław Piwecki ze Straży Miejskiej Miasta Poznania. W Poznaniu zarejestrowanych jest ponad 40 tysięcy psów. - Do dyspozycji właścicieli psów jest 6 tysięcy koszy, 30 specjalnych toalet dla psów, ale to nic nie pomaga - mówi Przemysław Piwecki. - Kilka dni temu było wielkie sprzątanie terenów nadwarciańskich. Proszę zobaczyć, jak to wygląda teraz, ile tam jest znowu puszek po piwie, rozbitych butelek i śmieci.Jeśli nie zmienimy nastawienia, to Poznań będzie coraz bardziej brudny - dodaje Piwecki.
Czy czysty Poznań przeszedł już do historii?