NA ANTENIE: 4 czerwca 1989
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Brutalnie pobili kierowcę poznańskiego MPK - dziś przepraszają i żałują tego, co zrobili

Publikacja: 04.05.2022 g.12:19  Aktualizacja: 04.05.2022 g.14:10 Magdalena Konieczna
Poznań
W poznańskim Sądzie Rejonowym rozpoczął się dziś proces dwóch mężczyzn, którzy w październiku ubiegłego roku zaatakowali kierowcę. Mężczyzna stanął w obronie pasażera.
pobili kierowcę mpk mikołaj s - Magdalena Konieczna  - Radio Poznań
Fot. Magdalena Konieczna (Radio Poznań)

Spis treści:

    Dziś obaj oskarżeni przyznali się do winy. Mikołaj M. odczytał napisane przeprosiny.

    Chciałbym wyrazić swoją skruchę i z całego serca prosić pana o przyjęcie moich przeprosin. Czasu niestety nie cofnę, przepraszam i proszę o wybaczenie. Żałuję tego, już nigdy coś takiego się nie powtórzy. Mam żonę, mam dom, mam dzieci, chcę normalnie żyć. Teraz idę do pracy i chcę karę i bardzo przepraszam wszystkich za to, co się wydarzyło

    - mówił Mikołaj M.

    Teraz przed sądem chciałbym okazać skruchę i przeprosić

    - mówił drugi oskarżony Mikołaj S.

    Do dramatycznych wydarzeń doszło w autobusie linii 169. Pasażer został zaatakowany po tym, jak wyciągnął telefon i chciał nagrywać oskarżonych. Mężczyźni byli pijani i głośno zachowywali się w autobusie. Zaatakowany pasażer mówił dziś w sądzie, że nawet nie zdążył niczego nagrać, kiedy mężczyźni obrzucili go wulgarnymi słowami, a jeden uderzył go w twarz.

    To wtedy kierowca zatrzymał autobus między przystankami, wypuścił pasażerów i kazał wyjść z pojazdu agresywnie zachowującym się mężczyznom. Ci zaczęli go bić.

    Miałem dostęp do monitoringu autobusu i wcześniej nie byłem świadomy, że byłem bity przez dwie osoby i to nie był jeden cios. Były to ciosy dosyć mocne, trzymałem się jakiejś poręczy, na pewno się nie obsunąłem. Skończyła się seria tych uderzeń, obracam się po autobusie - pusto, ale ci dwaj panowie wrócili jeszcze do autobusu. Najpierw wszedł jeden i dał mi łupnia, a później solidarnie przyszedł drugi i też mi dał łupnia

    - relacjonował kierowca.

    Kierowca po pobiciu musiał mieć zszyte powieki. Miał złamany nos i pęknięte oczodoły. Kilka dni spędził w szpitalu, później trzy miesiące na zwolnieniu lekarskim. Wrócił już do pracy. Chce dla oskarżonych wysokich kar, ale z wypłaty zadośćuczynienia dla siebie zrezygnował.

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://radiopoznan.fm/n/xeRjE5
    KOMENTARZE 0