Jak powiedziała Radiu Poznań poszkodowana Paula Skrzypek, pracujący nad przygotowaniem imprezy próbowali ich siłą usunąć z drogi.
Przy nagrywaniu tego zajścia jedna kobieta rzuciła się na mnie i przewróciła na ziemię. Mam krwiaka w mózgu, a po samym zajściu miałam ataki padaczki
- mówiła poszkodowana.
Rzecznik festiwalu BitterSweet Szymon Liedtke zapewnia, że napastnicy nie byli przedstawicielami organizatora, a jednego ze sponsorów. Przyznaje, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.
Ze swojej strony gwarantujemy pełną współpracę z organami i wsparcie dla poszkodowanej. Niezależnie od poziomu emocji nie ma pozwolenia na przemoc i nie będziemy jej usprawiedliwiać
- mówił rzecznik.
Paula Skrzypek zapewnia, że zgłosiła sprawę na policję i będzie domagała się odszkodowania od organizatorów. Policjanci z biura prasowego komendy miejskiej w Poznaniu nie potwierdzili nam jednak, by takie zawiadomienie wpłynęło.
Organizator manifestacji Jakub Orlik będzie gościem Popołudniowej Rozmowy Radia Poznań. Zaproszenia do debaty nie przyjął przedstawiciel organizatora festiwalu Bittersweet.