Rusiecki wraz ze współpracownikami wyliczył, że brakuje ponad 50 mln zł.
Nie obędzie się oczywiście bez zaciskania pasa - mówi prezydent Leszna.
Stąd te decyzje, które podejmuje od początków mojej prezydentury. Będziemy uruchamiać wolne środki z lat ubiegłych, będziemy się starali pozyskiwać pieniądze ze sprzedaży mienia. Być może skorzystamy z jakiś funduszy zewnętrznych. Natomiast na ten moment, na tę chwilę brakuje 55 mln zł w budżecie miasta, żeby go zbilansować. W budżecie na rok m.in. 2024 zawyżono dochody i zaniżono wydatki
- mówi prezydent Leszna.
Radni jednogłośnie udzielili prezydentowi absolutorium za wykonania budżetu z 2023 roku.