Solidarność w sprawie pracy w Wigilię
Radni apelują też o pieniądze na żłobki, rodzinne domy dziecka, rewitalizacje zabytkowych obiektów, ścieżki rowerowe, ulicę świętego Wawrzyńca i bezpieczeństwo. Przewodniczący rady miasta Grzegorz Ganowicz chce by miasto zrealizowało też wcześniejsze obietnice, chodzi m.in. o salę teatralną dla szkoły "Łejery".
To już koniec tłustych lat dla Poznania. Kosztem inwestycji miasto musi spłacić wysokie zadłużenie. Za cztery lata wydatki na nie, spadną z obecnych 40 do 10% dochodów. Już w przyszłym roku miasto musi poszukać stu milionów oszczędności. "Budżety samorządów może uratować polityka państwa" - uważa prezydent Ryszard Grobelny.
Radni mają teraz trzy tygodnie na złożenie swoich uwag i poprawek. Cały budżet uchwalą pod koniec stycznia.