Uczestniczący w konsultacjach konińscy cykliści zaproponowali aby zacząć od najmniej kosztownych - dróg rowerowych i ścieżek do biegania. To się podoba autorowi projektu Krzysztofowi Borowskiemu. - Cieszę się, że moje pomysły są zbieżne z obywatelskim, oddolnym myśleniem. To dobrze wróży tej inwestycji - mówi.
Według autora koncepcji, zagospodarowanie hałd powinno odbywać się etapami. To inwestycja, która może trwać nawet 20 lat. Prace na poznańskiej Malcie zaczęto 30 lat temu i trwają do dziś - mówi architekt. Jego zdaniem, należało by zacząć od wysprzątania terenu, usunięcia zbędnych gałęzi i krzaków. Dzięki temu na zalesionych hałdach pojawiało by się więcej osób.