Zabrał też służbowy laptop innego urzędnika. Sprzęt schował w swoim gabinecie. - Przysłuchujemy wszystkich, którzy coś wiedzą o sprawie. Prokuratura wszczęła śledztwo ws. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego poprzez przywłaszczenie dysku twardego i laptopa na szkodę urzędu i interesu publicznego - mówi Ilona Burlaga-Karafa, prokurator rejonowa w Nowym Tomyślu.
Na razie śledztwo toczy się w sprawie. Do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.