31 interwencji odnotowali strażacy w związku ze skutkami aury. Najwięcej było ich w Poznaniu i okolicach - głównie przy pochylonych drzewach i połamanych gałęziach oraz wypompowywaniu wody.
Dyżurny wielkopolskiej PSP podkreślił w rozmowie z Radiem Poznań, że nie było osób poszkodowanych, a pogoda okazała się łaskawa w stosunku do tego, co było widać za oknami.
Duże problemy mieli jednak pasażerowie na poznańskim lotnisku. Przez burzę samoloty nie mogły wczoraj późnym wieczorem lądować na Ławicy. Maszyny przekierowano na inne lotniska. Samolot z Oslo do Gdańska, z Amsterdamu do Bydgoszczy, z Frankfurtu do Krakowa, a z Katanii do Wrocławia. Operacje na poznańskim lotnisku zostały wznowione jeszcze przed północą. Z powodu wczorajszych problemów dziś odwołano poranny wylot linii Lufthansa do Frankfurtu. Inne loty odbywają się zgodnie z planem.