Uczyć sprzątać czy uczyć nie śmiecić?
Wtedy też wydano nakaz natychmiastowej rozbiórki. Ze względu na zagrożenie, przez dwa dni zamknięty był odcinek ulicy. Samochody kierowano objazdami, a tramwaje kursowały jedynie do zajezdni.
"Początkowo zakładaliśmy, że rozbiórka może potrwać nawet tydzień" - mówi Krzysztof Przyborowski, operator koparki. Ostatnia ściana budynku runęła dokładnie o północy. Ulicę szybko sprzątnięto i od godziny 1 w nocy przywrócono tam ruch pojazdów.