NA ANTENIE: TANCZ GLUPIA TANCZ/LADY PANK
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Uczyć sprzątać czy uczyć nie śmiecić?

Publikacja: 22.09.2010 g.10:14  Aktualizacja: 22.09.2010 g.12:45
Poznań
Sprzątanie świata to międzynarodowa kampania odbywająca się na całym świecie w każdy trzeci weekend września. W tym roku odbyła się pod hasłem: "Chrońmy bioróżnorodność-segregujmy odpady".
Sprzątanie Cytadeli - Anna Skoczek
/ Fot. Anna Skoczek

Spis treści:

    Celem akcji jest podniesienie świadomości ekologicznej mieszkańców miast i wiosek poprzez posprzątanie okolicznych terenów i zwrócenie uwagi na powstawanie coraz większej liczby nielegalnych wysypisk śmieci. 

    Jak uczyć dbałości o środowisko i nasze otoczenie? Organizując akcje sprzątania świata, czy może ucząc nie śmiecić? Czy nie doszło od odwrócenia sensu działań? Zapraszamy do dyskusji!

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Ryszard 23.09.2010 godz. 11:34
    Popieram przedmówcę! I dodam - nie dajmy się zwariować lewackiemu ekoterroryzmowi. Już w przedszkolach uczą takich bzdur, chrońmy nasza planetę itp, itd. Ja uczę moich dzieci porządku, i to wystarczy. Jeśli każdy z nas będzie dbał o przestrzeń wokół siebie to takie akcje jak sprzątanie ziemi nie bęą potrzebne. Codziennie jeżdżę rowerem do pracy przez Lasek Marceliński, zgroza - tyle jest śmieci, byłem na grzybach za Opalenicą (Dobierzyn, Kopanki), jeszcze gorzej. Byłem w harcerstwie, moi rodzice też mnie uczyli - ŚMIECI WYRZUCAMY DO ŚMIETNIKA!. Nie pozwalam moim dzieciom wyrzucić kartonika czy butelki po napoju w lesie czy w parku. Zawodowo zajmuję się folią i wiem, że bardzo dużo w Polsce sprzedajemy folii pochodzącej z recyklingu. Dlaczego nikt nie podnosi larum na metalowy złom, który ktoś wyrzuca i który może zalegać w ziemi latami? Po prostu ludzie nauczyli się go przerabiać. Tak samo jest z tworzywami sztucznymi - można je przerabiać. Myslę, że ten lewacki ekoszum polega na tym żeby można było wyrzucać papierowe opakowania do lasu bo za dwa trzy lata się rozłoży i nie będzie problemu. Każdy producent w UE płaci tzw opłatę produktową, i tak się składa, że opłata za wprowadzone na rynek opakowania papierowe jest najwyższa. Dlaczego ekoludki o tym nie mówią? Wyprodukowanie tony papieru generuje zanieczyszczenie kilkunastu ton wody. Regranulacja jednej tony folii kosztuje o wiele mniej.
    Podsumowując - HOMO SAPIENS to bałaganiarze i lenie.
    Kuba 22.09.2010 godz. 13:09
    Dwa lata temu mój syn po powrocie z akcji sprzątania świata, przechodząc przez teren gdzie niedawno sprzątali, zobaczył świeżo usypaną górkę śmieci, i zapytał dlaczego ktoś właśnie na "ich "terenie to zrobił.To był punkt zwrotny w moim zachowaniu i już więcej nie pozwolę mojemu dziecku na podobną akcję.Uważam że takie akcje uczą tylko tego że jak dorosnę to będę mógł śmiecić do woli bo dzieci przyjdą i posprzątają.