Kalisz - jak rewitalizować?
Co zrobić, żeby robić w życiu to co się lubi i nie być zmuszanym do zmiany zainteresowań? Czy możliwy jest w dzisiejszych czasach jeden zawód na całe życie? Ten wyuczony w latach młodości? Czy kształcąc się dziś, młodzi ludzie wierzą, że ich wymarzona praca będzie jedyną? A może raczej wiedzą, że za kilka lat będą musieli zmienić branżę i zainteresowania? Jak radzą sobie ci, którzy w jednym zawodzie przepracowali już kilkanaście albo kilkadziesiąt lat? Jakie zawody dziś zapewniają jeszcze stabilność zatrudnienia?
Przebranżawianie się to dziś jedno z bardziej popularnych słów - w czasach niepewnego rynku dla wielu to konieczność. Zawody, które kiedyś dawały stabilność zatrudnienia - dziś takie nie są. Dotychczasowe pewniaki - np. nauczyciele, urzędnicy, prawnicy, farmaceuci - coraz częściej stają przed koniecznością zmiany zawodu. Kto dziś może liczyć na to, że będzie rozchwytywany na rynku pracy? Jak mówi profesor Wojciech Cellary z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznania - w tych czasach nie ma tzw. pewnych zawodów. Jednak największą pewność na rynku mogą mieć ci, którzy biegle posługują się komputerem i internetem.
Czyli każdy z nas powinien mieć umiejętność korzystania z komputera w małym paluszku, a przydałaby się także umiejętność programowania. Czy to Państwa zdaniem wystarczy, żeby zapewnić sobie pracę i ją utrzymać?
Profesor Cellary twierdzi też,, że wykonując każdy zawód powinno się na bieżąco reagować na sytuację na rynku. Niekoniecznie szukać innego fachu, gdy pojawiają się problemy, ale raczej dokonywać zmian w ramach dotychczasowego zawodu - mówiąc wprost iść z duchem czasu - szkolić się, dokształcać i nadążać za zmieniającym się światem.
Kto dziś może być pewien, że w swoim zawodzie przepracuje całe życie? A kto wie, że jego wykształcenie nie da mu stabilizacji? Niekoniecznie trzeba się przebranżawiać, tzn. całkowicie zmieniać zawód, nawet jeśli rynek się skurczył. Można znaleźć pracę w zgodzie z własnym wykształceniem - tylko trochę inną. Jak to zrobić? Za każdym razem to jest jednak decyzja o jakiejś zmianie ale np. nauczyciel, który traci pracę w szkole, niekoniecznie musi przestać być nauczycielem.
Przebranżowienie czy dostosowanie do rynku pracy to kwestia pewnej kreatywności, pomysłu na siebie. Czy jednak równie łatwo podjąć taką decyzję komuś, kto ma za sobą pięć lat pracy i temu kto w zawodzie przepracował 25 - jak zmienić swoje przyzwyczajenia?
Żeby robić to co się lubi i na co poświęciło się lata nauki, trzeba mieć czasem pomysł. Jedne zawody tracą stabilność, i innych mówi się od lat, że zanikają - szewc, krawiec. Tymczasem pozory często mylą.
Czasem ktoś traci pracę po 20 latach w branży. Co dalej? Jeśli samemu nie potrafi znaleźć sobie nowej firmy, trafi do urzędu pracy. - Tu możne się dowiedzieć, że z obecnymi kwalifikacjami i wykształceniem będzie trudno i wtedy staje przed wyborem innego zawodu albo decyzji co zrobić już z tym co umiem - mówi Magdalena Morze z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu. Żeby zdecydować się na własny biznes trzeba mieć pomysł i odwagę - czy to zawsze, w każdym wieku jest takie proste?
O ile młodych ludzi łatwiej namówić do przebranżowienia się, do zmiany zawodu , o tyle z wiekiem staje się to trudniejsze. Trudniej też pracowników z długim stażem namówić np. na dodatkowe szkolenia, żeby utrzymać się w zawodzie. Wielu z nas boi się zmian zawodowych - ale też niewiele robimy, żeby poszerzać swoje obecne umiejętności. Czasem trudno się przebranżowić, bywa że jest to wręcz niemożliwe. Przyzwyczajenia są wrogiem zmian, wielu ludzi z długim stażem nie wyobraża sobie nie tylko zmiany zawodu, ale także zmiany zakładu pracy czy warunków.
Najtrudniej jest się odnaleźć na trudnym rynku pracy ludziom z długim stażem. Utrzymać się dziś w jednym zawodzie wymaga wysiłku. Uczelnie starają się młodych ludzi przygotować do walki o pracę w zawodzie. Szkoły mogą ich też próbować przygotować na ewentualną zmianą zawodu w przyszłości. I tak tworzone są nowe kierunki, które dają więcej umiejętności.
Czy dziś możliwe jest przepracowanie w zawodzie całego życia? Jak to zrobić na tak niepewnym rynku pracy? Czy doszkalanie się i zdobywanie nowych umiejętności w zawodzie - wystarczy?