Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, pomocnictwa do oszustwa na szkodę znacznej wartości wobec obu instytucji, wystawiania poświadczających nieprawdę faktur, których kwota należności ogółem przekracza znaczną wartość. A także nierzetelnego prowadzenia ksiąg rachunkowych, złożenia poświadczających nieprawdę oświadczeń o wydatkowaniu środków z grantu zgodnie z ich przeznaczeniem oraz prania brudnych pieniędzy.
Przestępstwa były popełniane w ramach zorganizowanej grupy przestępczej działającej w latach 2019-2020
- poinformował zespół prasowy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Wobec zatrzymanych zastosowano dozór policji połączony z zakazem kontaktu z innymi podejrzanymi i innymi osobami, poręczenia majątkowego w łącznej wysokości 100 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju.
Wśród trzech zatrzymanych dwóch występowało jako grantobiorcy, natomiast jeden – jako podwykonawca. CBA przekazało, że prace wykonywane w związku z grantami miały pozorny charakter i były niezgodne z planowanym zakresem prac.
Celem takiego działania było markowanie realizacji założeń grantowych i wydatkowanie w zwiększonej wartości środków na usługi
- dodało CBA.
Łącznie przetransferowano blisko 4 mln zł. W związku z przestępczym procederem NCBiR został pokrzywdzony na szkodę w wysokości 1,6 mln zł, a PARP na ponad 1,3 mln zł.
Już w lipcu tego roku funkcjonariusze CBA zatrzymali w tej sprawie cztery osoby na terenie województwa wielkopolskiego oraz kujawsko-pomorskiego.
W całym śledztwie prokurator przedstawił 120 zarzutów 28 osobom
- przekazało CBA.