Kilka ton żywności rozda przed Wielkanocą kaliski Bank Chleba. Z jego pomocy korzysta 800 najuboższych mieszkańców miasta. Obok bochenka chleba podopieczni mogą liczyć na konserwy czy mąkę, a dzieci - na słodką niespodziankę.
/ Fot. Wojciech Chmielewski Spis treści:
Wszystko to dzięki przedsiębiorcom i rolnikom, którzy dzielą się z najbiedniejszymi. Jak mówi prezes Banku Chleba Grzegorz Chwiałkowski jeszcze dziś, po zamknięciu sklepów do Banku trafi tona wędlin, która w sobotę zostanie rozdana ubogim.
https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 1
Rychu 06.04.2012 godz. 17:56
Chleb i maka dla ubogich normalnie, zaś kawior i frykasy dla ubogich inaczej.